Jazda na rolkach to bardzo przyjemna forma aktywnego spędzania czasu. Wpływa korzystnie na nasze samopoczucie, nie obciąża kręgosłupa i pomaga zadbać o zgrabną sylwetkę. Aby rozpocząć naszą przygodę z tym sportem musimy zadbać o kilka rzeczy. Po pierwsze o sprzęt. Na rynku jest wielu producentów rolek. Warto wybrać takie, w których będzie nam wygodnie i zapewnią nam odpowiednią stabilizację w kostce. Po drugie jako osoby początkujące musimy liczyć się z tym, że nie raz, nie dwa utracimy równowagę i zwyczajnie upadniemy dlatego podstawą jest zapewnienie sobie bezpieczeństwa. Kask, ochraniacze na kolana i ochraniacze na nadgarstki to podstawa. Następnie bardzo istotne jest miejsce, w którym zamierzamy rozpocząć naukę jazdy na rolkach. Powinno on znajdować się na w miarę płaskim terenie oraz z daleka od tłumu ludzi. Nie chcemy nikomu zrobić krzywdy i zniechęcić się do jazdy na rolkach. Dobrym pomysłem jest również zabranie ze sobą osoby, która nam pomoże w pierwszych krokach na rolkach. W wielu miastach są również szkółki jazdy na rolkach. Więc jeśli boimy się rozpocząć tą przygodę sami możemy skorzystać z porad profesjonalistów.

Gdy zadbaliśmy już o odpowiednie miejsce oraz sprzęt; zakładamy kask i ochraniacze na kolana i nadgarstki, a na samym końcu najlepiej w pozycji siedzącej na ławce bądź na murku zakładamy rolki. Mając sprzęt na sobie będąc dalej w pozycji siedzącej ustawiamy rolki w kształt litery V. Prawa pięta styka się z lewą. Pozycja ta ułatwi nam utrzymanie równowagi podczas wstawania.

Kolejnym krokiem będzie przyjęcie prawidłowej pozycji rolkowej. Nogi ustawiamy troszkę szerzej niż na szerokość bioder, uginamy kolana, pochylamy tułów do przodu. Tak aby czubki rolek, kolana oraz ramiona znalazły się w jednej linii.

Ustawiamy roli w kształt litery T. Lewa stopa pozostaje w pozycji rolkowej jaką przybraliśmy, a prawą stopę dostawiamy piętą do środka stopy lewej. W takiej pozycji powoli zaczynamy maszerować do przodu stopniowo zwiększamy przestrzeż pomiędzy stopami i przyśpieszamy. Podczas jazdy na rolkach patrzymy w kierunku, w którym zmierzamy nie na rolki.

Na początku będzie nam średnio wychodziło ale po kilku próbach nabierzemy wprawy. Najpierw jednak dobrze wiedzieć jak upadać by nie zrobić sobie krzywdy. Gdy tracimy równowagę i wiemy, że za chwilę się wywrócimy staramy się kucnąć, a następnie wyciągamy ręce w kierunku ziemi i upadamy na kolana. Tak by znaleźć się na czworaka. Ochraniacze uchronią nas przed otarciami na kolanach i nadgarstkach, a nam uda się wytracić prędkość. Aby się podnieść przybieramy pozycję startową jak podczas biegów. Dłonie opieramy na ziemi jedna noga zgięta pod kątem 90 stopni ustawiona pomiędzy dłońmi, druga noga skierowana do tyłu i tak powoli podnosimy się ku górze.

Gdy umiemy już co nieco na temat jazdy i upadania dobrze jest poćwiczyć hamowanie. Na początku nauczmy się hamować pługiem. Polega ono na rozszerzeniu nóg szerzej niż biodra i skierowaniu ich czubkami ku sobie jest to tak zwana beczka. Warto ją kilkukrotnie przećwiczyć.

Ćwicząc te kilka kroków wymienionych powyżej jesteśmy w stanie nauczyć się jeździć i utrzymywać równowagę. Jazda na rolkach zacznie nam przynosić prawdziwą przyjemność.