Skating stał się popularny w Polsce już bardzo wcześnie, ponieważ jego początki przewiduje się na przełom XIX I XX wieku. Już w 1913 r. zostało otwarte pierwsze wrotkowisko w Warszawie. Co prawda wrotki z tamtych lat różniły się od tych używanych obecnie jednak to nie ujmowało popularności tego sportu. Po raz pierwszy rolki przypominjące te obecne pojawiły się w Polsce w latach 90. XX wieku, kiedy to po liberalizacji rynku w Polsce zaczęły się pojawiać produkty zza oceanu. Wtedy własnie zaczęły się pojawiać znane nam dzisiaj rolki kauczukowe. Niestety moda na rolki dość szybko przeminęła. Wpływ na to mogło mieć wycofanie się z rynku firmy Salomon, będącej jednym z największych producentów rolek. Ta sytuacja spowodowała chwilowy kryzys popularności skatingu, gdyż zniknięcie tej firmy skutkowało małym wyborem sprzętu i i wysokimi cenami w porównaniu do jakości.

Rok 2008 jest tym właśnie rokiem, w którym zainteresowanie skatingiem ponownie wzrosło, co spowodowane było powstaniem dwóch interentowych sklepów rolkowych. Dzięki takiemu przedsięwzięciu ludzie na całym świecie mieli łatwiejszy i szybszy dostęp aby zakupić odpowiedni dla siebie sprzęt. Systematyczny rozwój i coraz większy wybór produktów na rynku sprawił, że skating na nowo stał się popularny.

Obecnie jest to sport bardzo popluarny, który jest zarówno uprawiany przez ludzi młodszych jak i przez osoby w podeszłym wieku. W skatingu doskonale sobie radza meżczyźni, jak i kobiety.

Jazda na wrotkach zawdzięcza swoją popularność także bardzo łatwej dostępności. Skating nie wymaga tak jak łyżwarstwo, stania, często w dość długich kolejkach na lodowisko aby zakupić bilet i przez godzinę śmigać po lodzie. Wrotkarstwo ma to do siebie, że jest uprawiane na świeżym powietrzu. Również coraz więcej miast zauważa wzrost popularności skatingu i podejmują działania, które mają na celu utworzenie specjalnych ścieżek dla ludzi uprawiających ten sport. Takie przedsięwzięcia są bardzo ważne, ponieważ nie ma co ukrywać, że najlepiej i najbezpieczniej jeździ się na wrotkach po gładkich powierzniach, na których nie występują żadne łączenia, dziury czy nierówności.

Uprawianie skatingu jest także bardzo ważne dla naszego zdrowia. Jednocześnie uprawiamy sport i spędzamy czas na świeżym powietrzu. Czego chcieć więcej? Po prostu jest to sport dla każdego, kto tylko zapragnie założyć na swoje nogi rolki i ruszyć w drogę.

Jazda na rolkach i deskorolce to z pewnością wspaniała zabawa. Każda aktywność fizyczna wpływa pozytywnie na nasze zdrowie, jednak niektórzy potrzebują większych doznań niż podczas biegania czy jazdy na rowerze. Rolki i deskorolka to wspaniała alternatywa, jeśli szukamy ekstremalnych wrażeń. Oczywiście skating może być również formą rekreacji i nie musimy urządzać wyścigów. Rolki mogą być też formą spędzania czasu z dziećmi, czy rekreacyjnych przejażdżek po okolicy. W niektórych miastach znaleźć można specjalne miejsce przeznaczone do tego sportu, czyli tak zwany skatepark. Czym właściwie jest i czy będzie odpowiedni dla każdego?

Czym jest skatepark?

Skatepark to specjalne miejsce przeznaczone do uprawiania takich sportów jak właśnie jazda na rolkach czy deskorolce. Jest to pewnego rodzaju plac zbudowany z torów i przeszkód do nauki trików i ekstremalnej jazdy. Do elementów skateparku należą zazwyczaj rampy i minirampy do zjazdów, piramidy, różnego rodzaju rurki i poręcze do ślizgów i wiele, wiele innych. Publiczne parki do jazdy na rolkach i deskorolkach znajdują się na świeżym powietrzu, a prywatne często umiejscowione są w zamkniętych halach, do których dostęp ma się jedynie za opłatą.

Czy każdy może korzystać ze skateparku?

Teoretycznie każdy ma możliwość skorzystania ze skateparku. Jednak czy jest to dobra opcja dla każdego? Niekoniecznie. Takie miejsca przeznaczone są do ekstremalnej i szybkiej jazdy. Wykonywanie różnego rodzaju trików takich jak skoki, podjazdy, przeskoki, ślizgi i inne ewolucje w powietrzu odbywa się właśnie w takich miejscach. Tory i specjalne przeszkody pomagają w nauce trudnych elementów. Wiąże się to często z agresywną i szybką jazdą.

Dlatego właśnie skatepark to nie miejsce dla każdego. Zwłaszcza jeśli dopiero opanowujemy sztukę jazdy na rolkach czy deskorolce. Do nauki lepiej wybierać miejsca o płaskim podłożu, gdzie będziemy mieć dużo miejsca i swobody. Przeskakujący nad głową rolkarze nie będą sprzyjać nauce. Rampy i barierki również nie przydadzą nam się na początku przygody ze skatingiem. Będzie to dla nas niekomfortowe i przede wszystkim niebezpieczne.

Dla kogo jest skatepark?

Skatepark to miejsce, które dedykowane jest głównie zaawansowanym skaterom. Osoby, które doskonale opanowały już jazdę i podstawowe elementy mogą rozpocząć naukę trudniejszych trików. Gdy jazda po chodniku czy innym płaskim terenie powiewa nudą, a my czujemy, że chcielibyśmy z tego sportu wyciągnąć coś więcej, to wtedy wiemy, że czas na kolejny etap, czyli skatepark.

Jazda na rolkach to bardzo przyjemna forma aktywnego spędzania czasu. Wpływa korzystnie na nasze samopoczucie, nie obciąża kręgosłupa i pomaga zadbać o zgrabną sylwetkę. Aby rozpocząć naszą przygodę z tym sportem musimy zadbać o kilka rzeczy. Po pierwsze o sprzęt. Na rynku jest wielu producentów rolek. Warto wybrać takie, w których będzie nam wygodnie i zapewnią nam odpowiednią stabilizację w kostce. Po drugie jako osoby początkujące musimy liczyć się z tym, że nie raz, nie dwa utracimy równowagę i zwyczajnie upadniemy dlatego podstawą jest zapewnienie sobie bezpieczeństwa. Kask, ochraniacze na kolana i ochraniacze na nadgarstki to podstawa. Następnie bardzo istotne jest miejsce, w którym zamierzamy rozpocząć naukę jazdy na rolkach. Powinno on znajdować się na w miarę płaskim terenie oraz z daleka od tłumu ludzi. Nie chcemy nikomu zrobić krzywdy i zniechęcić się do jazdy na rolkach. Dobrym pomysłem jest również zabranie ze sobą osoby, która nam pomoże w pierwszych krokach na rolkach. W wielu miastach są również szkółki jazdy na rolkach. Więc jeśli boimy się rozpocząć tą przygodę sami możemy skorzystać z porad profesjonalistów.

Gdy zadbaliśmy już o odpowiednie miejsce oraz sprzęt; zakładamy kask i ochraniacze na kolana i nadgarstki, a na samym końcu najlepiej w pozycji siedzącej na ławce bądź na murku zakładamy rolki. Mając sprzęt na sobie będąc dalej w pozycji siedzącej ustawiamy rolki w kształt litery V. Prawa pięta styka się z lewą. Pozycja ta ułatwi nam utrzymanie równowagi podczas wstawania.

Kolejnym krokiem będzie przyjęcie prawidłowej pozycji rolkowej. Nogi ustawiamy troszkę szerzej niż na szerokość bioder, uginamy kolana, pochylamy tułów do przodu. Tak aby czubki rolek, kolana oraz ramiona znalazły się w jednej linii.

Ustawiamy roli w kształt litery T. Lewa stopa pozostaje w pozycji rolkowej jaką przybraliśmy, a prawą stopę dostawiamy piętą do środka stopy lewej. W takiej pozycji powoli zaczynamy maszerować do przodu stopniowo zwiększamy przestrzeż pomiędzy stopami i przyśpieszamy. Podczas jazdy na rolkach patrzymy w kierunku, w którym zmierzamy nie na rolki.

Na początku będzie nam średnio wychodziło ale po kilku próbach nabierzemy wprawy. Najpierw jednak dobrze wiedzieć jak upadać by nie zrobić sobie krzywdy. Gdy tracimy równowagę i wiemy, że za chwilę się wywrócimy staramy się kucnąć, a następnie wyciągamy ręce w kierunku ziemi i upadamy na kolana. Tak by znaleźć się na czworaka. Ochraniacze uchronią nas przed otarciami na kolanach i nadgarstkach, a nam uda się wytracić prędkość. Aby się podnieść przybieramy pozycję startową jak podczas biegów. Dłonie opieramy na ziemi jedna noga zgięta pod kątem 90 stopni ustawiona pomiędzy dłońmi, druga noga skierowana do tyłu i tak powoli podnosimy się ku górze.

Gdy umiemy już co nieco na temat jazdy i upadania dobrze jest poćwiczyć hamowanie. Na początku nauczmy się hamować pługiem. Polega ono na rozszerzeniu nóg szerzej niż biodra i skierowaniu ich czubkami ku sobie jest to tak zwana beczka. Warto ją kilkukrotnie przećwiczyć.

Ćwicząc te kilka kroków wymienionych powyżej jesteśmy w stanie nauczyć się jeździć i utrzymywać równowagę. Jazda na rolkach zacznie nam przynosić prawdziwą przyjemność.

Jesteście w stanie wyobrazić sobie, że historia rolek sięga czasów naszych pra pra pra pra… babć? Wiek XVIII- czasy rozkwitu gospodarki, kultury, sztuki… To tam trzeba udać się w poszukiwaniu korzeni współczesnego jakże popularnego sportu uprawianego przez dzieci, młodzież i dorosłych. Rolki, o których mowa zrodziły się z potrzeby uatrakcyjnienia letnich ciepłych dni. Skoro zimą można było jeździć na łyżwach, czemu nie spróbować by latem? I tak oto nieznany nikomu wynalazca stworzył sprzęt, który nazwano “skeeler”- do butów doczepił drewniane koła. Niedługo po nim zafascynowany pomysłem niejaki John Joseph Merlin postanowił go trochę udoskonalić i zrobić furorę na balu przebierańców, na który z wielkim impetem wjechał na ulepszonych kółkach. Jego wejście niestety skończyło się fiaskiem- nie potrafił bowiem skręcić na swoim wynalazku i rozbił ogromne lustro.

Wiek XIX nie mógł pozostać obojętny wobec tych wszystkich wydarzeń i tak oto francuz Patibledin opatentował łyżworolki. Charakteryzowały się połączonymi z butami, w linii prostej, czterema kółka z miedzi, kości słoniowej lub drewna. Jeszcze innym patentem tego okresu były stworzone przez niejakiego londyńczyka Roberta John Tyers’a tzw. “Rolito”, które niestety nie mogły skręcać. W tym miejscu historia rolek łączy się z nazwiskiem James’a Plimpton, który tworzy wrotki. Od tego momentu wszystko nabiera ogromnego rozpędu i to właśnie wrotki robią pierwszą ogromną karierę- otwierają się coraz to nowe tory jazdy dla wrotkarzy, na wrotkach się nie tylko jeździ, ale i tańczy. Stają się one swoistą sztuką wykorzystywaną nawet przy produkcji wielkich hollywoodzkich filmów.

Rolki wrócą do łask dopiero pod koniec lat 90, kiedy dwaj bracia hokeiści z Minneapollis dogrzebią się do starych XIX- wiecznych projektów i stworzą pierwsze łyżworolki- do buta hokejowego przytwierdzili poliuretanowe koła i zastosowali gumowy hamulec na pięcie. Od tej pory można mówić o zawrotnej karierze sprzętu, który podbił serca fanów na całym świecie. Rolki miały swoje wzloty i upadki. Swój gorszy czas przypisują faktowi wycofania się w 2006 r. z rynku największego producenta- firmy Salomon. Wtedy przyjęło się mówić o rolkach tylko w charakterze młodzieży używającej sprzętu do skakania po poręczach w tzw. skateparkach. Rolki straciły swój blask i renomę. Odzyskały ją dopiero ok. 2010 r. kiedy weszły w swoją erę rekreacji. Dzisiaj to wspaniały sposób na spędzenie rodzinnego popołudnia. Stworzono wiele tras, nawet w parkach w otoczeniu uspokajającej zieleni, gdzie nikogo już nie dziwi, że obok rowerzystów spotkać można rolkarzy- od najmłodszego do najstarszego. Tak, zdecydowanie to czasy rozkwitu tej dyscypliny.

Wrotki przywędrowały do Polski dawno temu i trzeba im przyznać, że zrobiły ogromną furorę. Po pewnym jednak czasie ich miejsce zastąpiły buty jednośladowe, czyli rolki. Obecnie podbijają one rynek i cieszą się coraz większą popularnością. Na chodnikach i w skateparkach zauważyć można stale rosnącą liczbę miłośników rolkarstwa. Organizowane są coraz to nowe imprezy, które cieszą się dużą frekwencją. Oczywiście wiele osób ciągle używa wrotek, jednak to rolki podbiły serca większości. A dlaczego wrotki są gorsze niż rolki?

Mniejsza prędkość, mniej zabawy

Na wrotkach osiągamy zdecydowanie mniejszą prędkość. Ich budowa i dwuosiowe rozmieszczenie szerokich kółek nie pozwalają na szybką i dynamiczną jazdę. Z pewnością nie rozpędzimy się na nich tak jak na rolkach. A mniejsza prędkość oznacza również mniej zabawy. Miłośnicy wrażeń i adrenaliny z pewnością nie zaspokoją swoich potrzeb jazdą na rolkach. Niektórym może się ona wydawać nawet nudna. Dlatego, jeśli zależy Ci na dobrej zabawie i szybkich przejażdżkach, to zdecydowanie rolki będą dla Ciebie lepszą opcją.

Gorsza zwrotność

Wrotki to także gorsza zwrotność. Służą one głównie do spokojnej, rekreacyjnej jazdy. Dlatego pozwalają na mniejszą swobodę ruchu. Oznacza to, że na wrotkach raczej nie wykonamy trików i ewolucji, a skręcanie będzie dużo mniej komfortowe. Na rolkach mamy zdecydowanie większe pole do popisu. Dynamiczna jazda, szybkie skręty i zawracanie nie stanowią wyzwania dla butów jednośladowych. Na rolkach możemy uczyć się trików, podskoków i innych wymagających figur.

Niebezpieczny sposób hamowania

Podstawową różnicą między wrotkami a rolkami jest ich budowa. Różnią się kółkami (wrotki posiadają cztery kółka osadzone na dwóch osiach, a rolki cztery kółka ułożone w jednej linii) konstrukcją buta oraz hamulcem. W rolkach jest on umiejscowiony z tyłu, co oznacza, że hamowanie odbywa się poprzez ułożenie jednej stopy na pięcie. W przypadku wrotek hamulec znajduję się z przodu, dlatego, aby zahamować, musimy unieść tył stopy do góry. Jest niebezpieczniejszy sposób niż hamowanie piętą. Jeśli za bardzo przechylimy się do przodu, może zdarzyć się nieprzyjemny wypadek.

Mniej spalonych kalorii

Niektórzy podejmują się jazdy na wrotkach czy rolkach w celu zredukowania tkanki tłuszczowej i zrzucenia zbędnych kilogramów. Oczywiście w takim wypadku zależy nam, aby podczas treningu spalić jak najwięcej kalorii. Tutaj przewagę mają znowu rolki, ponieważ pozwalają na bardziej dynamiczną i szybką jazdę, przez co wysiłek jest większy i szybciej spalamy tkankę tłuszczową.

Deskorolka i rolki do doskonały sposób na dawkę ruchu na świeżym powietrzu. Skating sprawdzi się nie tylko u dzieci. Mogą go uprawiać również dorośli. Taka aktywność fizyczna pozwala na rozładowanie negatywnych emocji po stresującym dniu, a także pomaga wymodelować sylwetkę i zredukować tkankę tłuszczową. Zarówno rolki, jak i deskorolka mają swoje zalety. Często zastanawiamy się, co będzie lepsze i co powinniśmy wybrać na początek. Na czym łatwiej się jeździ?

Jazda po płaskim terenie

Na płaskim terenie takim jak chodniki asfalt, czy ścieżki w parku z pewnością łatwiej będzie nam nauczyć się jeździć na rolkach. Poruszanie się na butach z kółkami to lepszy sposób na początek. Pierwsze kroki można opanować bardzo szybko i przyzwyczaić się do rolek. Dodatkowo pozwalają one na większą swobodę, jeśli chodzi o skręcanie i zawracanie. Na deskorolce nieco trudniej jest opanować te elementy. Hamowanie również jest łatwiejsze w przypadku rolek. Hamulec znajduje się z tyłu buta za kółkami. Wystarczy unieść przód stopy i przenieść ciężar ciała na piętę. W przypadku deskorolki sprawa wygląda nieco trudniej. Aby zahamować, musimy nacisnąć stopą na tzw. tail, czyli tył deskorolki. Jednak musi być ono na tyle mocne, aby deska uniosła się prawie do pionu. Nie jest to zbyt bezpieczne i w przypadku początkujących często może być problematyczne.

Wykonywanie trików i ewolucji

Jeśli zależy nam na czymś więcej niż spokojną jazdę po płaskim terenie, to z pewnością zainteresujemy się tematem trików i różnego rodzaju ewolucji. Takie elementy można wykonywać w skateparkach, czyli miejscach do tego przeznaczonych, które posiada specjalne tory, rampy i poręcze do trików. Zasadniczo te elementy łatwiej jest wykonywać na rolkach, jednak przeszkodą może być bariera psychiczna. Jeżdżąc na deskorolce, w każdej chwili możemy z niej zeskoczyć. Jeśli jesteśmy w trakcie wykonywania skoku na poręczy i wiemy, że coś nie wyjdzie to mamy poniekąd pewien komfort psychiczny. W przypadku rolek nie jesteśmy w stanie zdjąć ich w czasie skoku. Dla niektórych może być to przeszkoda. Jednak w ogólnym rozrachunku łatwiej będzie na rolkach.

Własne preferencje
Ważnym aspektem są też własne preferencje. Każdy z nas jest inny. Dla niektórych rolki będą łatwiejsze, a dla innych deskorolka. Dlatego warto wypróbować oba sprzęty i wybrać ten, który najbardziej nam odpowiada. Już po kilku minutach zdecydować można, która forma skatingu będzie dla nas łatwiejsza i przyjemniejsza.

 

Jazda na rolkach cieszy się w Polsce coraz większą popularnością. Sport ten jest bardzo doskonałą formą relaksu i sposobem na aktywne spędzanie czasu. Ponadto niesie z sobą szereg korzyści zdrowotnych. Podczas jazdy na rolkach zyskujemy dobrą kondycje, smukłą sylwetkę. Wzmacniają się nasze mięśnie nóg oraz pośladków. Poprawią się nasze zdolności motoryczne takie jak koordynacja, szybkość, zwinność oraz wydajność. Co więcej korzysta na tym też nasza psychika. W trakcie jazdy na rolkach redukujemy stres i rozładowujemy negatywne emocje, poprawia nam się humor.

Gdy rozpoczniemy już naszą przygodę z rolkami powinniśmy się na ten temat czegoś więcej dowiedzieć. Jak wiadomo każdy uczestnik ruchu drogowego podlega szeregom przepisów prawnych dotyczących poruszania się po drodze. W Polsce niestety nie ma jasno zdefiniowanego pojęcia osoby poruszającej się na rolkach. Rolki nie są uznawane jako pojazd, a prawo drogowe definiuje osoby znajdujące się poza pojazdem jako pieszych. Zatem rolkarz jest w Polsce obecnie traktowany i objęty takimi samymi zasadami jak pieszy. Co za tym idzie poruszając się na rolkach musimy przede wszystkim znać zasady jakie dotyczą osób pieszych. Możemy poruszać się chodnikami, drogami przeznaczonymi dla pieszych, poboczami, a gdy nie mamy innej możliwości drogami, aczkolwiek musimy wtedy pamiętać by zachowywać się jak pieszy. Czyli musimy poruszamy się lewą stroną drogi, a gdy z naprzeciwka jedzie pojazd musimy ustąpić mu miejsca – wyjątkiem jest strefa zamieszkania. Niestety nie możemy poruszać się po drogach rowerowych gdyż popełniamy wówczas wykroczenie zagrażające bezpieczeństwu ruchu drogowego, a to grozi mandatem w wysokości 500zł. Natomiast pieszy korzystając z rolek pod wpływem alkoholu nie musi obawiać się kary pozbawienia wolności, ani utraty prawa jazdy pomimo, że jest skrajnie nieodpowiedzialne i niebezpieczne. Ponadto rolkarz jako pieszy nie ma obowiązku zakładania kasku. Osoby jeżdżące na rolkach w trosce o swoje i innych bezpieczeństwo powinny podejść do tego rodzaju aktywności fizycznej rozważnie i z głową, nawet jeśli jazdę na rolkach traktujemy tylko amatorsko. Zarówno kask jak i ochraniacze mogą nas uchronić przed niepożądanymi otarciami, guzami, obiciami i innymi nieprzyjemnymi ranami.

Wraz ze szybkim wzrostem zainteresowania jazdą na rolkach miejmy nadzieję, że ministerstwo infrastruktury wprowadzi w Polsce nowe przepisy. Jasne określenie rolkarzy w kodeksie drogowym zdecydowanie ułatwi zrozumienie i przestrzeganie zasad, którymi zostaną objęci. Rolkarze zyskają przejrzysty obraz przepisów i będą mogli bez przeszkód i niedomówień cieszyć się pozytywami płynącymi z uprawiania tego sportu.

Coraz większe uznanie oraz popularność zdobywają zawody dla rolkarzy, zarówno za granicą, ale jak i w Polsce. Za organizację odpowiedzialny jest Polski Związek Sportów Wrotkarskich. W swoich szeregach skupia działaczy sportowych, trenerów, ale co najważniejsze-zawodników. Co roku, pojawiają się coraz większe osiągnięcia w tej dyscyplinie. Związek w naszym kraju od lat nawiązuje współpracę z CERS oraz FIRS, czyli europejskim oraz światowym stowarzyszeniem wrotkarskim.

Jakie cele stawia sobie Polski Związek Sportów Wrotkarskich?

PZSW skupia się w swoich działaniach na promowaniu, popularyzowaniu i rozwijaniu wrotkarstwa w Polsce. Oprócz tego sportu wspiera też inne specjalności wrotkarskie, jak: jazda szybka, hokej na rolkach, jazda agresywna, ale też zdobywający coraz większa popularność freestyle slalom.

Jazda agresywna to sport, który wykorzystuje rampę oraz ulicę. Do najbardziej znanych imprez, skierowanych do fanów jazdy agresywnej można zaliczyć zawody “Rzeszów Concrete Madness” , które organizowane są w rzeszowskim skateparku. Zawody te miały miejsce tam trzykrotnie. Pojawiają się najlepsi i najbardziej liczący się zawodnicy w światowych rankingach. Coraz więcej pojawia się wrotkarzy z Polski, dzięki temu można zauważyć, iż zainteresowanie wśród młodych ludzi tym sportem z roku na rok rośnie. Czas zawodów przypada na jesień i można rywalizować w trzech kategoriach: juniorach, amatorach oraz pro.

Polish Rolling League

Dużą popularnością cieszą się zawody z cyklu “Polish Rolling League”, które odbywają się od 2011 roku. Zawody te zostały przygotowanie przez Stowarzyszenie Kulturalno-Sportowe “Green”.

Coraz większym uznaniem cieszą się Mistrzostwa Podkarpacia. Te zawody są skierowane do każdego, bez względu na poziom. Mogą startować osoby początkujące, ale także doświadczone. Aktualne zawody, które odbywają się w Polsce i na świecie, można odszukać na stronie internetowej PZSW.

Panie też jeżdżą!

Bez wątpienia, skateparki w większości przypadków zdominowane są przez mężczyzn. Lecz z roku na rok można zauważyć coraz silniejszą obsadę kobiet. Osiągnięcia mówią same za siebie, gdyż Panie zdobywają wiele tytułów. Przykładem jest Ewelina Czapla, która jest mistrzynią Polski w speed slalomie. Została zwyciężczynią też w turniejach zagranicznych, m.in. w Korei. Angelika Prucnal zajęła trzecią pozycję w światowym rankingu WSS.

Patrząc na kalendarz PZSW, można stwierdzić, że zawodów jest bez wątpienia sporo. Rywalizować może każdy, począwszy od dzieci, kończąc na amatorach. Nie ma znaczenia też poziom, gdyż można dopasować swoje umiejętności do konkretnych zawodów. Jest w czym wybierać!

Jazda na rolkach z całą pewnością wypływa na wygląd sylwetki, przede wszystkim z powodu angażowania dużej ilości mięśni.
Podczas jazdy pracują przede wszystkim nogi. Przy regularnej jeździe mięśnie, na przykład czworogłowa, stają się podkreślone. Pracują także łydki oraz pośladki. Wiele kobiet dzięki rolkom zyskuje wymarzoną, jędrną sylwetkę. Nogi same w sobie są określane jako najmocniejsze, dodatkowa aktywność tylko je wzmacnia.

Jazda na rolkach daje dużo więcej niż tylko umięśnione pośladki i nogi. Przy uprawianiu tego sportu w określonej częstotliwości zyskuje na tym także tkanka tłuszczowa, która oczywiście zostaje zmniejszana. Podczas jazdy na rolkach można spalić ogromną ilość kalorii, zazwyczaj są to liczby w okolicach 600-700 kcal . Jeśli jesteśmy regularni nasza waga z całą pewnością pójdzie w dół i stracimy zbędne kilogramy. Oczywiście, aby utrata wagi była zdrowa także dla organizmu należy pamiętać o odpowiednio dobranej diecie oraz wypijaniu dużej ilości wody w ciągu dnia.

Jazda na rolkach z pozoru wydaje się banalnie prosta. Jednak należy mieć na uwadze, że początki bywają trudne. Nim pokonamy większą odległość z rolkami na nogach możemy nabawić się niemałej zadyszki. Jednak, jak wspomniano wcześniej, regularność jest kluczem do sukcesu. Stopniowe zwiększanie dystansu drogi pozwoli na prawidłowe rozwijanie się kondycji. Gdy będziemy już w pełni sił jazda będzie o wiele prostsza. Warto wspomnieć, że kondycja ma ogromne znaczenie. Odpowiada przede wszystkim za prawidłową pracę serca oraz układu krążeniowego. Jeśli nasz organizm jest dobrze dotleniony to dysponujemy większym zasobem energii.

Dla osób wrażliwych na przeciążenia i wysiłek fizyczny równie ważnym aspektem będzie informacja, iż jazda na rolkach jest w dużej mierze bezpieczna dla naszych stawów. Nie są one obciążane tak mocno jak podczas wykonywania innych sportów, między innymi biegania, gdzie ciężej pracuje chociażby sam kręgosłup. Osoby, które pragną zrzucić kilka kilogramów, jednak ćwiczenia siłowe są wykluczone z powodu problemów np. z kolanami rolki stają się idealnym wyjściem z sytuacji.

Podsumowując- jazda na rolkach pomaga schudnąć, ponieważ jest to dodatkowy wysiłek dla naszego organizmu. dzięki czemu spalamy tkankę tłuszczową. Jest to przede wszystkim sport, który poza wyrobieniem kondycji pozwala na wyrzeźbienie swojego ciała i podkreślenie dolnych mięśni. Dzięki aktywności fizycznej nasz organizm staje się pobudzony do życia i generuje o wiele większe pokłady energii. Dzięki temu jesteśmy bardziej zmotywowaniu do zmiany stylu swojego życia- wprowadzenia świadomych posiłków oraz aktywności. Wszystko to sumuje się na wizualną zmianę ciała.

Park jest miejscem, gdzie większość z nas przychodzi, żeby spacerować, pooddychać świeżym powietrzem, odpocząć od miejskiego zgiełku i codziennych obowiązków w pracy lub w szkole. Przychodzą tam matki z dziećmi, seniorzy, opiekunowie zwierząt, bądź osoby jeżdżące rowerem, deskorolką lub rolkami – ogółem uprawiające sport. Park jest z reguły miejscem spokojnym, w którym każdy może się zrelaksować, ale czy rolkarze nie zakłócają odpoczynku przebywającym w parku ludziom?

Rolki są dobrym sprzętem do rekreacji, miłego spędzenia czasu, czy poprawienia kondycji. Można nimi jeździć koło domu, po chodniku, po specjalnym placu dla rolkarzy, albo w parku, na przeznaczonych do tego ścieżkach. “Butami z kółkami” jeżdżą osoby w każdym przedziale wiekowym – od małych dzieci, po seniorów. Przy regularnych jazdach wzmacniają mięśnie pośladków i nóg. Często również osoby chcące schudnąć wybierają tą dyscyplinę sportową ponieważ świetnie pomaga w spalaniu tkanki tłuszczowej, poprawia też kondycje oraz koordynację ruchową. Wiele rolkarzy ceni sobie ten sport właśnie ze względu na korzyści płynące z jego uprawiania.

Obecnie większość parków posiada ścieżki dla spacerowiczów oraz dla tych co przemieszczają się na kółkach – rowerze, rolkach. Dlatego też rolkarze powinni trzymać się miejsc dla nich wyznaczonych. Zdarza się oczywiście, że jakiś sportowiec będzie przejeżdżał trasą przeznaczoną do spacerowania, ale czy będzie wtedy niebezpieczeństwem?

Oczywiście, że nie! Osoba taka między ludźmi trzyma się pobocza, bądź jeśli musi to wyminie spacerującego przejeżdżając obok niego albo, przechodząc pobliską trawą. Bywają – jak w każdym sporcie – wypadki. Rolkarz może się potknąć o kamień, bądź zahaczyć nogą za nogę i upaść. Ale nie robi wtedy krzywdy nikomu w pobliżu. Co więcej, rolki są jak buty, tylko z dodatkami w postaci kółek, więc co jest w nich wygodne to, to, że można je szybko przebrać na buty i odpocząć razem z innymi w parku. Nie każdy jednak posiada specjalne trasy dla rolkarzy. Jak zostało wspomniane wcześniej, muszą oni wtedy włączyć się w ruch spacerujących. W rolkach, czy wrotkach łatwiej jest manewrować nam i jechać slalomem, bądź chociażby wyminąć kogoś, w porównaniu z rowerem, który jest długi i jedyne czym można w nim kierować, to kierownicą. Rolkarz operuje bezpośrednio swoimi nogami, czym nie stwarza niebezpieczeństwa pod postacią wjechania albo potrącenia kogoś.

Podsumowując, będąc w parku nie trzeba obawiać się sportowców na rolkach i można czuć się z pewnością bezpiecznie oraz spokojnie. Należy pamiętać, że miejsce to jest dostępne dla pieszych, jak i dla tych którzy uprawiają jakikolwiek sport, więc każdy ma takie samo prawo do przebywania tam.